Fotki z ...

Fotki z ...

 

            Kilka fotek z ostatniej wspinaczki zamieściłem w galerii, ot tak, na pamiątkę. Był to jeden z tych wypadów, gdzie rower zamienia się rolą z rowerzystą i dosiada jego grzbietu. Skoro więc jazdę na rowerze popularnie zwać rowerowaniem, to kto wymysli nazwę na człowiekowanie?
 
Przy okazji wrzucam też kilka zaległych fotek z rajdu miejskiego "Na wzgórze królów" - dla mnie rajdu szczególnego, o znaczeniu przełomowym, wtajemniczeni wiedzą dlaczego.
 
Wspólne szczytowanie -tu
Rajd do królów - tu
z rowerowym pozdrowieniem
matematołek