Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

Odpowiedz w temacie: 12-13 kwietnia - Dokoła Jezioraka - mocne otwarcie sezonu

Nazwa
Tytuł
Boardcode
B) ;) :) :P :laugh: :ohmy: :sick: :angry: :blink: :( :unsure: :kiss: :woohoo: :lol: :silly: :pinch: :side: :whistle: :evil: :S :blush: :cheer: :huh: :dry: :ok: :serce: :unlike: xD
Wiadomość
Powiększ /  Pomniejsz
Załączniki

Kod antyspamowy: Wpisz słownie liczbę 12 *

Historia tematu:: 12-13 kwietnia - Dokoła Jezioraka - mocne otwarcie sezonu

Maks. pokazywanych 15 ostatnich postów - (zaczynając od ostatniego)
2014/04/11 09:39 #14128

sldtwa

sldtwa Avatar

Citas napisał:
Czy ten pomysł jest nadal aktualny?
Nie ukrywam, że korci mnie taki wypad.

No sorry Citas, ale nie tym razem. Pogoda co prawda kusi, ale w momencie, kiedy odwołałem wyjazd postanowiłem zapełnić weekend innymi obowiązkami (kiedyś trzeba się wykazać, żeby kiedyś bezkarnie jeżdzić :laugh: :laugh: :laugh: ).
Ale wszystko przed nami :)
2014/04/09 15:11 #14102

Citas

Citas Avatar

sldtwa napisał:
sam nie wykluczam, że być może przelecę w sobotę całą trasę bez noclegu (oczywiście bez atrakcji). Jeśli tylko pogoda pozwoli.
Czy ten pomysł jest nadal aktualny?
Nie ukrywam, że korci mnie taki wypad.
2014/04/09 13:19 #14096

piowini

piowini Avatar

Pisząc myślałem o sobocie 26.04. Rzeczywiście, nie zwróciłem uwagi,że następna to już Wielka Sobota. Chociaż wyprawa też wielka.
Przypuszczam, że w tzw. Długi Weekend dużo ludzi ma inne plany, w tym wyjazdowe. Dlatego może 26?!
2014/04/09 12:21 #14095

Hardy

Hardy Avatar

Kurde... dopiero dzisiaj przeczytałem ten wątek :( Chętnie bym się dopisał do listy.
Jakby jakaś modyfikacja trasy i wyjazd ten weekend, to jadę :)
2014/04/09 07:43 #14091

MARCINHD

MARCINHD Avatar

może i dobrze że nie wyszło tym razem :) co się odwlecze to nie uciecze jak mawiają :))) zawsze jest więcej czasu na dopieszczenie szczegółów.....a w moim przypadku zaczął i tak wisieć wyjazd na włosku.... muszę zasięgnąć porady lekarza, bo albo starość mnie dopadła :P albo muszą mi do miednicy jednak zaglądnąć bo coś mnie dziwnie boli......więc na spokojnie do następnego :) i Kierowniku na następny wyjazd może uda się dokoptować więcej osób :)
2014/04/08 21:51 #14087

sldtwa

sldtwa Avatar

:) Następna sobota to Wielka Sobota, a niedziela to Wielkanoc,więc chyba nic z tego :)
2014/04/08 21:37 #14086

piowini

piowini Avatar

Poczekajcie do następnej soboty! Nawet jak nas będzie kilku postaram się pomóc z noclegiem nie angażując oficjalnych instytucji!
2014/04/08 21:26 #14084

sldtwa

sldtwa Avatar

Bartek, pewnie, że można, sam nie wykluczam, że być może przelecę w sobotę całą trasę bez noclegu (oczywiście bez atrakcji). Jeśli tylko pogoda pozwoli.
Ale w wersji, którą zaproponowałem wymaga ona 10-15 uczestników, żeby ludzie, którzy specjalnie dla nas przyjdą do pracy w sobotę i niedzielę mieli poczucie sensu. Chyba rzeczywiście za wcześnie wyskoczyłem z tym pomysłem :)
2014/04/08 21:18 #14081

piowini

piowini Avatar

Chyba jestem jednym z niewielu zadowolonych z odwołania :) :) :) !

Pewnie, że innym razem. Tylko w takim terminie, gdy będę na miejscu! Bo pomału czas ucieka :(
2014/04/08 21:16 #14080

Bartek

Bartek Avatar

A ja bym sie przejechal. Z czym konkretnie jest problem??? Przeciez jest sporo czasu zeby cos zmodyfikowac. Mi tam wystarczy ognisko i spoko ekipa - nie potrzebuje wygod a atrakcje zapewni mi przyroda. Panie Andrzeju - przeorganizowac plan i jazda. Trasy chyba wiele nie trzeba modyfikowac:)
2014/04/08 21:01 #14079

sldtwa

sldtwa Avatar

Kochani!
Wiem, że wielu rozczaruję, ale zmuszony jestem odwołać sobotnio-niedzielną wyprawę nad Jeziorak.
Wydaje się, że popełniłem falstart i chyba przeceniłem Wasze rozjeżdżenie proponując 200 km trasę na najbliższy weekend.
Wiem, że to duży zawód dla tych, którzy się wpisali, ale niestety jest nas za mało.
Wyprawa, którą zaplanowałem wymusiła dodatkową pracę wielu osób.
Ponieważ jest przed sezonem, więc zarówno pracownicy IT w Iławie, jak i pracownicy Ośrodka Szkoleniowego i Przystani kajakowej nie pracują w soboty i w niedziele.
Jeśli zdecydowali się dla nas przyjść do pracy,to powinniśmy uszanować ten gest.
Sorry, moja wina. Raz jeszcze przepraszam zawiedzionych.
Pomysł trasy pozostawiam do wykorzystania dla innych w przyszłości.
2014/04/08 11:44 #14055

Daniel

Daniel Avatar

Zrobię wszystko aby się wyrobić z pracą do piątku i móc weekend spędzić z Wami ;)

Więc póki co piszę się na wyjazd !

Pozdrawiam
2014/04/07 23:45 #14049

sldtwa

sldtwa Avatar

Lista na poniedziałkowy wieczór:

pieter :laugh:
MarcinHD :laugh:
Wojtino :laugh:
Decybel :laugh:
sldtwa :laugh:
citas :laugh: (sobotnio)
Gall :laugh: (sobotnio)
2014/04/07 22:23 #14048

sldtwa

sldtwa Avatar

Nieco zmodyfikowana sugestiami Piowiniego i wymogami czasu trasa:
www.endomondo.com/routes/320034279

Nadmiar atrakcji drugiego dnia nie pozwoli nam na obijanie się, a i tak planuję, że będziemy w domu dopiero ok. 19.30, ale w obecnych warunkach jest to już do przyjęcia.

Generalne punkty programu:
I dzień
Żwawo lecimy do Iławy.
Zwiedzamy, dostajemy upominki, mapy, przewodniki.
Jedziemy zerknąć na rzeźby,których jesienią zabrakło nam w Kamieńcu Suskim.
Wskakujemy do kajaków. Pływamy.
Zawijamy do Chmielówki. Ognisko. Piwko. Spanko. Oczywiście po drodze podglądamy zwierzątka, wąchamy kwiatki i robimy inne właściwe w takich przypadkach rzeczy.
II dzień
Pobudka. Lekkie śniadanko (np. jajeczniczka).
Ci którzy chcą wziąć udział w niedzielnej mszy św. (wszak to niedziela Palmowa) jadą o 7:30 do zabytkowego gotyckiego kościoła z 1330 roku w Borecznie. Inni mogą poleżakować pół godziny dłużej. Wyjeżdżają o 8:00.
Po drodze oglądamy zabytkowe kościółki w Borecznie i Dobrzykach, podziwiamy urokliwe Siemiany (czas na drugie śniadanie jeśli ktoś zabrał). Następnie dojeżdżamy do jeziorka Parkun "skąd Osa wypływa" zanim dotrze do naszego Zakurzewa.
Wpadamy na dłużej do okazałego zamczyska kapituły pomezańskiej w Szymbarku.
Czynię starania, żebyśmy po zwiedzaniu mogli w pobliżu rozniecić ognisko i posmażyć kiełbaski,które nam jeszcze zostały.
Lecimy do Kamionki nad jezioro Slim i oglądamy jeden z trzech na świecie ośrodków szkolenia kapitanów żeglugi morskiej z miniaturami (1:16 i 1:24) największych kontenerowców i zbiornikowców oraz wykonanych w tej samej skali wejść do najtrudniejszych portów świata. Mamy na to tylko 30 minut więc: biegiem!
Dalej już piorunem na Laseczno - Kisielice (sympatycznych strażaków chyba nie damy rady odwiedzić) - Limża - Szynwałd - Rogóźno - Kłódka i... do domu. Zakładam, że kolację zjemy w domu ok. 20.00 :laugh:
Tak z grubsza wygląda program naszej wycieczki.
Wycieczka nie wymaga jakichś szczególnych umiejętności, poza oczywiście umiejętnością jazdy na rowerze ze średnią prędkością 15-18 km/h przez kilka godzin. Jak widzicie wymagania są minimalne :laugh: :laugh: :laugh:

I jeszcze na zachętę:





A, jeszcze uwaga:
Dla zainteresowanych wcześniejszym powrotem oraz niepewnych swoich możliwości informuję, że przez większość trasy (od 60 do 150 km) będzie możliwość ewentualnej "ewakuacji" przy pomocy kolei żelaznych.
Z Iławy do Grudziądza istnieją dogodne połączenia z przesiadką w Jabłonowie,które pozwalają nam w ciągu 1 do 2 godzin znaleźć się w domu.
Załączniki:
2014/04/07 20:07 #14042

Gall

Gall Avatar

Podobnie jak Citas nie mogę być z Wami w niedzielę, dlatego rozważam wariant sobotni. Na przejazd do Iławy i z powrotem do Grudziądza na "kole" jeszcze mnie nie stać więc muszę przemyśleć formę swojego udziału.
Czas generowania strony: 0.151 s.