Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

Odpowiedz w temacie: waga roweru

Nazwa
Tytuł
Boardcode
B) ;) :) :P :laugh: :ohmy: :sick: :angry: :blink: :( :unsure: :kiss: :woohoo: :lol: :silly: :pinch: :side: :whistle: :evil: :S :blush: :cheer: :huh: :dry: :ok: :serce: :unlike: xD
Wiadomość
Powiększ /  Pomniejsz
Załączniki

Kod antyspamowy: Wpisz słownie liczbę 12 *

Historia tematu:: waga roweru

Maks. pokazywanych 15 ostatnich postów - (zaczynając od ostatniego)
2014/09/12 18:28 #18469

MARCINHD

MARCINHD Avatar

ja specjalnie butelkami z wodą dociążam rower :) a kolega myśli o odciążaniu..... na początek się dociąż i trenuj na maxa obciążony :) na ulgi trzeba zasłużyć :)
2014/09/12 18:23 #18468

.:t IMO n:.

.:t IMO n:. Avatar

Cyclo Cross :D
2014/09/11 20:15 #18424

cynik

 Avatar

Rożne są formy zimowania, jedni używają trenażerów, inni chodzą na na spining, inni jeżdżą tak długo póki śnieg nie spadnie. Ja mam swój własny sposób na "zimowanie". Zamieniam rower na basen, od grudnia do lutego 3-4 baseny tygodniowo ( w listopadzie nie robię nic ).
2014/09/11 14:26 #18409

bro

bro Avatar

pytanie do szosowców. Co robicie w okresie zimowym ? trenażer? przesiadka na inny rower bardziej nadający się na zimowe warunki?
2014/09/06 23:09 #18327

.:t IMO n:.

.:t IMO n:. Avatar

Nie poczujesz żadnej różnicy, bo nie masz porównania ;)
Pewnie, w szosie waga ma znaczenie, ale zaprawdę powiadam Ci, że głównie tego, co się kręci, a to jest jednym z najdroższych klamotów.

Kup, trenuj i bądź lepszy!
Ah i miej frajdę, bo tylko wtedy rower daje f r a j d ę :D
2014/09/06 15:45 #18320

cynik

 Avatar

jak "zrobisz" nogę, to zapraszam na "ustawkę"
w grupie weselej, raźniej i szybciej :)
2014/09/06 15:09 #18319

bro

bro Avatar

Z tego co wyczytałem koła to największy minus tej szosy, więc z czasem na pewno pójdą na coś lżejszego .

Dzięki za fachowe odpowiedzi ;)
2014/09/06 15:04 #18318

cynik

 Avatar

bro napisał:
Jak już wspomniałem to będzie moja pierwsza szosa nie potrzebuje jakiegoś super sprzętu na początek, więc wolałbym nowy rower z gwarancją. Nie wybieram się jeszcze na żadne długodystansowe maratony chce potrenować sam i wyrobić sobie jak ty to mówisz porządnie "nogę". Z czasem jeśli będę czuł się mocny i będzie mi czegoś brakować w rowerze po prostu zmienie sprzęt na lepszy .

W takiej sytuacji twój wybór, można uznać za optymalny. Z czasem pomyśl o wymianie kół na lżejsze i sztywniejsze ( koszt kompletu 600-800 PLN ) i opon na bezdrutowe ( 160-300 PLN za parę )
2014/09/06 13:33 #18317

bro

bro Avatar

Jak już wspomniałem to będzie moja pierwsza szosa nie potrzebuje jakiegoś super sprzętu na początek, więc wolałbym nowy rower z gwarancją. Nie wybieram się jeszcze na żadne długodystansowe maratony chce potrenować sam i wyrobić sobie jak ty to mówisz porządnie "nogę". Z czasem jeśli będę czuł się mocny i będzie mi czegoś brakować w rowerze po prostu zmienie sprzęt na lepszy .
2kg w szosie robi różnice
Właśnie jestem ciekaw jakie to są różnice dla średnio zaawansowanego kolarza na odcinku powiedzmy 200km
W Grudziądzu, w niedziele są organizowane "ustawki" szosowe,
Jak na tą chwilę to nie czuje się na siłach żeby z kimś trenować :)
Obecnie jeżdżę rowerem crossowym przerobionym na trekkinga ( bagażnik błotniki itd) całość waży na pewno ponad 16kg. Tym rowerem na odcinku 100km utrzymuję średnią przeważnie 22-24km/h a zbliżając się do około 200km moja średnia spada 20,5 km/h do nawet 19,5km/h, więc nie chce się ośmieszać przy innych :D
2014/09/06 10:53 #18310

cynik

 Avatar

bro napisał:
Przymierzam się do zakupu pierwszej szosy czytając niektóre fora ludzie prześcigają się wzajemnie o to kto bardziej zbuduje wychudzony rower.
Szosa którą chce kupić to Triban 500 koszt to około 2000zł waga to około 10,5 kg, więc jest to jedna z cięższych szos. Szosy 7-8kg to koszt od kilku do kilkunastu tysięcy . I stąd moje pytanie jak dużą różnice robią te 2-3 kilogramy na szosie czy dla zwykłego rowerzysty który robi maksymalnie 200-230km na dobę ma to spore znaczenie? W przyszłości chce wystartować w BB Tour więc chce sie jak najlepiej przygotować


Triban 500 to marka decathlona oparta na najniższej półce szosowej "sora". Sora jest tania, solidna i bardzo wytrzymała. Koła dość ciężkie i "miękkie", opony drutowe, takie sobie. Cena 2kPLN jest ceną przystępną. Ten rower do zwykłej jazdy na solo w zupełności wystarczy. Jeżeli myślisz o udziale w "ustawkach", maratonach szosowych lub triatlonie to pomyśl o wyższej półce.
Przejrzyj oferty z tablicy i allegro. W cenie do 3kPLN można znaleźć używane sprzęty z wyższej półki, jesień sprzyja okazjom.

2kg w szosie robi różnice, ale pamiętaj, że trzeba mieć "nogę". Bez "nogi" to nawet sprzęt za 15kPLN nie pojedzie rewelacyjnie.

W Grudziądzu, w niedziele są organizowane "ustawki" szosowe, zapraszam, to najlepsza forma treningu.
2014/09/06 09:53 #18305

bro

bro Avatar

Przymierzam się do zakupu pierwszej szosy czytając niektóre fora ludzie prześcigają się wzajemnie o to kto bardziej zbuduje wychudzony rower.
Szosa którą chce kupić to Triban 500 koszt to około 2000zł waga to około 10,5 kg, więc jest to jedna z cięższych szos. Szosy 7-8kg to koszt od kilku do kilkunastu tysięcy . I stąd moje pytanie jak dużą różnice robią te 2-3 kilogramy na szosie czy dla zwykłego rowerzysty który robi maksymalnie 200-230km na dobę ma to spore znaczenie? W przyszłości chce wystartować w BB Tour więc chce sie jak najlepiej przygotować
Czas generowania strony: 0.127 s.