Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

Odpowiedz w temacie: 24.04.21-Tour de Zalevia of Coronovia

Nazwa
Tytuł
Boardcode
B) ;) :) :P :laugh: :ohmy: :sick: :angry: :blink: :( :unsure: :kiss: :woohoo: :lol: :silly: :pinch: :side: :whistle: :evil: :S :blush: :cheer: :huh: :dry: :ok: :serce: :unlike: xD
Wiadomość
Powiększ /  Pomniejsz
Załączniki

Kod antyspamowy: Wpisz słownie liczbę 12 *

Historia tematu:: 24.04.21-Tour de Zalevia of Coronovia

Maks. pokazywanych 15 ostatnich postów - (zaczynając od ostatniego)
2021/05/02 19:39 #33615

MARCINHD

MARCINHD Avatar

i ja coś do galerii dodałem ;)
2021/05/02 19:17 #33614

Matołek

Matołek Avatar

No cóż... nie pozostaje mi nic innego, jak podziwiać formę i pogratulować ducha walki xD Bo jak dla mnie, warun był ciężki i mało przyjemny na taki wyryp, a trasa spora, z czego połowa pod zimny wiatr. Pogoda choć ładna, to godna późnej jesieni :whistle:

No i nie ma też co robić tajemnicy, żeśmy z Marcinem wymiękli, i na wysokości skrętu na Leosię, odbiliśmy w relaksacyjnym tempie w stronę domu. Nam dało to wiatr w plecy, Kubie zdjęło kajdany xD więc mógł polecieć w swoim tempie i rytmie.

Dzięki Qba84 za wyciągnięcie na sobotni wypad i dzięki Marcinie za wspólny, lajtowy już powrót, w pięknych okolicznościach przyrody :)

Na pamiątkę mała galeria fotek, z tej naszej dezercji ;) Liczę, że Marcin dorzuci kilka swoich :)

Pozdrower i do następnego :)
2021/04/24 21:52 #33609

Qba84

Qba84 Avatar

,,Take zimno to nie je zimno, take wiatry to nie som wiatry"- jak mówi stare, ludowe przysłowie :laugh: :lol:

Po zimowych zaprawach w śniegu i lodowatej wichurze warun był wystarczający, może nie pełen komfort, ale też sobie nie szkoduję :whistle:

Plan udało się zrealizować- most na Brdzie- fantastyczna miejscówka- wysoka, piękna kratownicowo-drewniana konstrukcja. W dobrym stanie, bez problemu można po nim przejść :ok:

Ma też wojenny epizod: we wrześniu 1939 starły się w tym miejscu pododdziały słynnej berlińskiej 3 Dyw. Panc. (XIX Korpus) z naszym 34 pułkiem piech. (9 Dyw. Piech. Armii Pomorze). Też się dowiedziałem o tym dziś- podróże to jednak kształcą :) :silly:

I niedaleki Pruszcz-Bagienica: ależ niesamowite miejsce! Kolejowy smutek opuszczonych dworców można kroić nożem... Dla tych, co czują ,,poezję ślepych torów" absolutne must see :woohoo:

Nie mogłem się nacieszyć tą atmosferą- kolejowe domy, jakieś magazyny, jakieś budowle nieznanego przeznaczenia, wieża ciśnień oczywiście (z kulistym piorunochronem), sam dworzec, semafory... Jest klimat, ale też jakże szkoda, że ruch tam zamarł... Ech... :dry:

Wycieczka zatem w pełni udana :)

Na koniec podziękowania: za zabranie na kole między Mąkowarskiem a Koronowem dziękuję lokalnemu koledze, a za odprowadzkę za-Jeżewo podziękowania dla:

-MarcinaHD B)

oraz

-matematolka B)
2021/04/23 17:58 #33605

Qba84

Qba84 Avatar

To wycieczka się klaruje B)

Lista póki co wygląda tak:

-MarcinHD :silly:

-matematolek (nieoficjalnie słyszałem, że jedzie) :silly:

-Qba84 :silly:

Szkic trasy:

ridewithgps.com/routes/35798663

Oby tylko wiatr się uspokoił ;)
2021/04/23 08:10 #33604

MARCINHD

MARCINHD Avatar

jadę ;)
2021/04/22 13:47 #33603

Qba84

Qba84 Avatar

| Chwilowe załamanie pogody przyszło, ale w sobotę już MA BYĆ lepiej :whistle:

Proponuję zatem objechać Zalew Koronowski; przekraczając jego po moście kolejowym między Klonowem a Pruszczem (atrakcja I) B)

Po przejściu na drugą stronę zwiedzamy znaczny niegdyś (i dość ładnie zachowany) węzeł kolejowy (linie 240/241) Pruszcz Bagienica (Prust-Bagienitz; atrakcja II).

Niestety, nie da się skorzystać z promu (to powinna być atrakcja III)- nie pływa ze względu na niski stan wody (info uzyskał MarcinHD)... No nic, po prostu pojedziemy dalej fajną szutrówką między Mąkowarskiem (Monkovarsko) a Koronowem (Coronovo).

Powrót: przez Pruszcz Drugi (Pruszcz II) na Gruczno.

Trasa łatwa, dużo lokalnych asfaltów, trochę szuterków; ciepło, wiatr ma osłabnąć, tak, że liczę na wiosenne w klimacie rowerowanie :silly:

Konkrety:

-start z marinny-ławeczek o 7:40 (+/- 5 minut)

-tempo turystyczne, ale takie, coby zdążyć przed nocą :side:

Dla bezpieczeństwa przydadzą się deszczaki i lampki, aczkolwiek deszczu i powrotu po zmroku nie przewiduje się :P

Jednocześnie oświadczam, że plany mogą ulec zmianie na skutek okoliczności lub nastroju :P

Xapraszam, trasa w sam raz na wejście w sezon, bez rzeźniczenia, a atrakcyjna turystycznie i krajoznawczo B)

PS w razie braku chętnych odwołuję...
Czas generowania strony: 0.110 s.