Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: 17.04.2016 - Wiosenna penetracja BPK

17.04.2016 - Wiosenna penetracja BPK 2016/04/17 10:01 #27918

  • Qba84
  • Qba84 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Bywalec
  • Posty: 292
  • Otrzymane podziękowania: 195
  • Oklaski: 1
Ech... wczoraj liczyłem, że wiosenny deszczyk zaskoczy nas na trasie, po południu. Wtedy dalibyśmy sobie z nim radę ;)

No cóż, jeśli chcemy jeździć nad jeziora, to i deszcz musi padać.

Mam nadzieję, że wycieczka dojdzie do skutku w najbliższym czasie :)

Może przynajmniej w kinie będzie coś ciekawego, hehe.
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek

17.04.2016 - Wiosenna penetracja BPK 2016/04/17 08:34 #27911

  • Matołek
  • Matołek Avatar
  • Wylogowany
  • Arcyklista
  • rowerzysta - turysta ((o:
  • Posty: 4194
  • Otrzymane podziękowania: 2376
  • Oklaski: 54
W związku z intensywnymi opadami deszczu, przekładam wyjazd na czas bliżej nie określony :(

Szkoda, ale jazda w deszczu to już nie ta przyjemność.

Jak przyjdzie odpowiedni czas, po prostu podbiję temat.

Pozdrower
Z miejscowości Wielkie Lniska, jedzie smutny rowerzysta,
Bo w Grudziądzu już niestety, rower trzeba wziąć na plecy ;) :P
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzyś, Qba84

17.04.2016 - Wiosenna penetracja BPK 2016/04/16 19:21 #27903

  • Qba84
  • Qba84 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Bywalec
  • Posty: 292
  • Otrzymane podziękowania: 195
  • Oklaski: 1
I właśnie dziś prognozy z wykresów na meteo.pl sprawdziły się idealnie co do godziny.

Wiem, bo śledziłem od rana ;) Na jutro też mam sprawdzone na Gdz i Brodnicę i niestety są jednoznaczne.

Może popadam w fobię, ale... radzę nie zaniedbać obrony przeciwdeszczowej.

Ale jak mawiał wielki nasz taternik Michał Jagiełło: ,,kto się boi deszczu nie idzie w góry".

Zamieniamy ,,góry" na ,,rower" w naszym przypadku ;)

17.04.2016 - Wiosenna penetracja BPK 2016/04/16 19:08 #27902

  • Matołek
  • Matołek Avatar
  • Wylogowany
  • Arcyklista
  • rowerzysta - turysta ((o:
  • Posty: 4194
  • Otrzymane podziękowania: 2376
  • Oklaski: 54
Różnie to z tym deszczem bywa. Na dziś też wróżyłeś nam deszcz i mieliśmy kawał pięknej, wiosennej pogody. Nie ukrywam, że wolałbym słońce, ale się zobaczy, co przyniesie jutro :)

Bartku, celowo napisałem, że celem jest "poznawanie", a nie poznanie. BPK to przepiękny i niezgłębiony przeze mnie teren, więc zamierzam tam wracać :)
Z miejscowości Wielkie Lniska, jedzie smutny rowerzysta,
Bo w Grudziądzu już niestety, rower trzeba wziąć na plecy ;) :P

17.04.2016 - Wiosenna penetracja BPK 2016/04/16 18:57 #27901

  • Qba84
  • Qba84 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Bywalec
  • Posty: 292
  • Otrzymane podziękowania: 195
  • Oklaski: 1
Mam chęć się dopisać- o ile wstanę odpowiednio wcześnie;)

Może spotkać nas deszcz wielkoskalowy po południu, na to trzeba się nastawić...

Preferuję powrót na kołach :)

Zapowiada się ciekawie :)

Tylko ten deszcz...
Za tę wiadomość podziękował(a): Matołek

17.04.2016 - Wiosenna penetracja BPK 2016/04/16 10:32 #27898

  • Bartek
  • Bartek Avatar
  • Wylogowany
  • Roweromaniak
  • Amor patriae nostra lex
  • Posty: 1237
  • Otrzymane podziękowania: 1670
  • Oklaski: 28
Brzmi jak dobry przepis na wyprawe -lubie wlasnie takie - szkoda,ze w niedziele akurat nie moge :angry: Licze na powtorke i to ze nie uda sie wam objechac calego BPK w jeden dzien :-) Milego krecenia...
Amor patriae nostra lex

17.04.2016 - Wiosenna penetracja BPK 2016/04/16 09:40 #27895

  • Matołek
  • Matołek Avatar
  • Wylogowany
  • Arcyklista
  • rowerzysta - turysta ((o:
  • Posty: 4194
  • Otrzymane podziękowania: 2376
  • Oklaski: 54
Celem nadrzędnym tej wyprawy, jest dogłębne poznawanie Brodnickiego Parku Krajobrazowego. Jest to mój najulubieńszy sposób rowerowania, ale zdaję sobie sprawę, że niektórym niekoniecznie przypadnie do gustu :lol:

Główne założenia i ostrzeżenia:

:woohoo: Objechać co najmniej jedno, a najlepiej kilka jezior możliwie najbliżej linii brzegowej,

:woohoo: Jazda na zasadzie "widzę fajną dróżkę, więc w nią wjeżdżam",

:woohoo: Bywa ciężko, ale cofamy się tylko w ostateczności,

:woohoo: Bywa, że trasa mocno odbiega od wytyczonej - tu liczy się spontan,

:woohoo: Wielokrotnie rower trzeba nieść, przedzierać się przez chaszcze, a droga, to tylko pojęcie w głowie rowerzysty ;)

:woohoo: Nagrodą są wspaniałe widoki, choć i na to gwarancji nie ma ;)

:woohoo: Ilość kilometrów ograniczona jest wyłącznie chwilą, w której pojawi się w głowie charakterystyczne "starczy na dziś".

:woohoo: Jak znajdzie się ładna miejscówka, trzeba choć na chwilę przystanąć aby ją "poczuć", a superładne "obleżeć" :)

:woohoo: Nie ograniczam się czasowo - jak wrócę w nocy, to trudno, bylebym zdążył następnego dnia do pracy ;)

Ogólnie plan jest taki:

:woohoo: Start pociągiem o 11.08 do Jabłonowa Pomorskiego, a stamtąd hajda na BPK :)

:woohoo: zarys trasy w opracowaniu, ale jak już wspomniałem, nie jest to obowiązujący kierunek ;)

:woohoo: Powrót pociągiem czy na kołach - do rozważenia w zależności od czasu i miejsca pojawienia się "starczy na dziś".

:woohoo: Przewidziany dystans: 20 - 120 km w zależności od chęci, sił, pogody i wielu innych czynników :)

Chętni? :evil: :evil: :evil:
Z miejscowości Wielkie Lniska, jedzie smutny rowerzysta,
Bo w Grudziądzu już niestety, rower trzeba wziąć na plecy ;) :P
Za tę wiadomość podziękował(a): Bartek, Krzyś, MARCINHD, Qba84
Czas generowania strony: 0.425 s.